Karmienie kota – kiedy i jak? cz. 1

czym karmić kota

Jak karmić kota?

Pamiętam jak po znalezieniu Mlaszczaka – mojego pierwszego kota – poszłam do sklepu zoologicznego i próbowałam się dowiedzieć jakie jedzenie powinnam dla kupować i jak karmić kota? Nie było to zbyt łatwe, moja rozmowa z Panią ekspedientką była dość enigmatyczna, a ja nie wysnułam z niej żadnego, konkretnego wniosku. Jak każdy z nas, chciałam uzyskać prostą odpowiedź – karma dla kota: ta jest super, innej proszę nie kupować! Niestety tak samo jak z kupnem jedzenia dla nas – ludzi – nikt nie powie nam dokładnie co mamy kupić – jest to wynikiem przeróżnych konotacji, reklam, preferencji zarówno naszych jak i naszych zwierząt oraz przyzwyczajeń!

Oprócz składników jakie nasz futrzak powinien dostawać, ważne jest też to w jakiej formie je przyswaja, kiedy i które składniki są dla niego zakazane. Dziś postaram się przybliżyć sposób w jaki powinniśmy karmić nasze sierściuchy. Jest to rzecz, nad którą powinniśmy myśleć od samego początku naszej przygody z kotami. Pamiętajmy, że to jakie zasady wprowadzimy do naszego domu od samego początku, będzie miało swoje przełożenie na większość naszej drogi z kotem, dlatego tak ważne jest żeby zastanowić się nad tym od samego początku.

Najlepsza karma dla kota – karma mokra czy karma sucha?

Bardzo często ludzie zadają mi to pytanie. Oto kilka rzeczy które powinniśmy wziąć pod uwagę, rozważając za i przeciw karmom suchym i mokrym.

KARMA SUCHA DLA KOTA

jest lepiej zbilansowana niż mokra – oczywiście piszę tu o karmach z tej samej półki jakościowej. Zawiera ona mniej wody, a zdecydowanie więcej składników potrzebnych kotu do prawidłowego funkcjonowania – więcej białka, dodatek witamin, tauryny oraz zdecydowanie mniejsza ilość wody. Karma sucha, ściera kotu również kamień nazębny, co jest bardzo istotne w przypadku często występujących chorobach uzębienia u kotów. Niestety z drugiej strony, jest też dosyć ‚niedelikatna’ dla samych dziąseł kota, więc taki oto zwierzak jedzący tylko i wyłącznie karmę suchą, może mieć również problemy z zapaleniem dziąseł. Przy karmieniu kotów karmą suchą, trzeba pamiętać o ciągłym dostępie do wody – kot musi dużo pić, bo inaczej nabawi się problemów z nerkami i układem moczowym.

KARMA MOKRA DLA KOTA

zawiera zdecydowanie więcej wody, co z jednej strony jest plusem – w upalne dni, mamy większą kontrolę nad przyswajaną ilością płynów przez kota, natomiast jej bardzo dużym minusem jest to fakt iż kot nie najada się nią aż tak bardzo jak karmą suchą. Je jej więcej i częściej, przez co my musimy wydać na karmę o wiele więcej pieniędzy. Karma mokra nie podrażnia tak dziąseł jak sucha, ale trzeba też wiedzieć, że nie ściera praktycznie w ogóle kamienia nazębnego, co może powodować poważne kłopoty u kotów.
Ja osobiście jestem zwolenniczką mieszania karm. Wszystko zależy od preferencji naszych kotów – moje akurat wolą zdecydowanie karmę suchą niż mokrą, dlatego jest ona ich głównym posiłkiem, natomiast karmę mokrą traktujemy jako urozmaicenie i dodatek.

Jeśli natomiast Wasz kot woli mokre posiłki, to zróbcie odwrotnie. W obu przypadkach pamiętajcie o wyborze karmy dobrej jakościowo – takiej która nie zapycha, a najada waszego kota.

Jak karmić kota – dawkowanie?

Jeśli przygarnęliście kota z dworu, to najprawdopodobniej nie macie wyboru i musicie dawkować mu jedzenie – młode koty bardzo często walczą o każdy kęs jedzenia, ponieważ są nauczone tego, że nie wiedzą kiedy następny raz dostaną jedzenie, więc rzucają się na wszystko! Później radziłabym nie zaprzestawać tego nawyku – dawkujcie jedzenie swoim kotom, tak żeby nie zrobiły się z nich biegające po pokoju kulki z wystającymi kończynami! Oczywiście większość kotów jest w stanie pochłonąć każdą ilość jedzenia jaką im damy, natomiast nie jest to powód dla którego powinniśmy im dawać tony jedzenia. Oto Mlaszczak który był moim pierwszym kotem i przy którego wychowaniu nie miałam zbyt dużej wiedzy.

czym karmić kota

Miał on ‚stały dostęp do jedzenia’ co oznacza tyle, że jadł ile chciał i jak mu się jedzenie kończyło, to nasypywałam mu kolejną miskę! BARDZO ZŁY NAWYK

Teraz moje obecne koty – Miciula i Dixi – karmione są porcjami odpowiednimi do ich wagi i trybu życia, mają normalną wagę, chyba zero oznak otyłości i szczęśliwe życie bez podjadania!

Utlenianie się tłuszczu

Kolejną rzeczą o której musimy pamiętać przy podawaniu kotu karmy to to, że tłuszcz zawarty w suchej karmie utlenia się przebywając zbyt długo w misce bez zamknięcia, przez co traci smak, a my w sumie wyrzucamy pieniądze w błoto.

Kupujemy różne opakowania kram – mniejsze, większe, z zamknięciem lub bez. Nie ważne jaką karmę kupimy, musimy pamiętać o tym że po otwarciu jakiejkolwiek paczki, należy przesypać ją lub schować do szczelnie zamkniętego pojemnika. Może to być słoik w przypadku kiedy kupujemy małą ilość karmy, albo może być to duże plastikowe pudło, w wypadku kiedy kupujemy np. 7kg jedzenia. Są one łatwo dostępne i nie muszą być to specjalne pudełka z wizerunkiem pieska czy kotka na froncie – ważne żeby mieściły ilość karmy jaka kupujecie oraz były na tyle szczelne żeby tłuszcze zawarty w karmie, nie utleniał się, a karma nie traciła smaku.

Jak karmić małe koty?

Pamiętajcie o jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy! Małe koty, które dopiero co skończyły pić mleko od mamy, nie powinny dostawać od razu suchej karmy! Może to doprowadzić do silnej biegunki, a ta przy tak małych organizmach, nawet do zgonu. Kot powinien być powoli przyzwyczajany do suchej karmy, powinniśmy robić to stopniowo. I chodzi tu o samą strukturę jedzenia, która podrażnia delikatne układy pokarmowe młodych kociąt, a nie o jej rodzaj. Jeśli wasz kociak ma problemy np. z luźnym stolcem, to nie ważne czy karma którą mu dajemy jest dla młodych czy starszych kotów – po prostu ją odstawmy! Jest to bardzo ważne, a ja osobiście na początku swojej drogi nie dowiedziałam się o tym od nikogo i prawie spowodowałam przez to śmierć Miciuli, dlatego ostrzegam!

 

Jeśli czujecie niedosyt, a myślę że w temacie żywienia zawsze taki występuje, to w następnych artykułach o żywieniu rozwinę się jeszcze bardziej. Spróbuję poruszyć temat zakazanych składników w diecie naszego kota, tego co to są te słynne mączki występujące w większości karm dla zwierząt oraz przeanalizować skład najbardziej popularnych karm dla kotów.

 

czym karmic kota

You may also like

4 komentarze

  1. Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, ze sucha karma wcale nie usuwa kamienia nazębnego, niestety… Kamień mogą usunąć tylko kości i duże kawałki mięsa, a kot, który zywiony jest tylko karma suchą na 90% będzie miał problemy z nerkami i pęcherzem. Jeżeli chcesz dawać komuś rady to najpierw wgryź się w temat. Najlepszym sposobem żywienia kotów jest Barf.

    1. Osobiście tak nie uważam, ale cieszę się za taką opinię. Myślę, że teorii na temat prawidłowego żywienia kotów jest tyle ile właścicieli i w ani jednym zdaniu nie wspomniałam w artykule na temat Barfu, ponieważ jest to tak obszerne zagadnienie, że musiałabym poświęcić temu osobny artykuł. Nigdzie nie powiedziałam też że kot powinien być karmiony tylko suchą karmą, więc nie wiem skąd te wnioski. Barf na pewno jest zdrowy, ale pod warunkiem jak ktoś się na tym zna. Na Barfa też trzeba mieć czas, a nie każdy niestety nim dysponuje. Artykuł też sam w sobie nie jest o tym co koty powinny jeść, ale o tym KIEDY I JAK powinniśmy kota żywić. Oczywiście jest to sprawa bardzo indywidualna, a ja mogę tylko doradzać:)

  2. Zgadzam się to często powielany błąd. Zęby kota nie są takie jak my i on nie miażdży jedzenia. On ma zęby przystosowane do rozszarpywania mięsa i tylko wtedy zęby są czyszczone. Więcej – bardzo dużo kotów od razu połyka małe kawałki karmy suchej bo mają olbrzymie problemy z ich pokruszeniem.

    Brakuje mi tylko informacji o tym, że kociaki mają jeść bez ograniczeń. Jeśli kot ma dostęp do bardzo dobrej jakości pożywienia to je tyle ile potrzebuje oraz kiedy potrzebuje więc kiedy widzimy, że ubywa mu pokarmu to możemy naładować następną porcję. Karma mokra/barf może leżeć na prawdę długo – kot nie zje zepsutego mięsa!

    I jeszcze bardzo ważna rzecz – jeśli mieszamy karmę suchą z mokrą to musi zostać zachowany odstęp czasowy w przeciwnym przypadku na dłuższą metę możemy rozstroić mu przewód pokarmowy (inny sposób trawienia): jeśli je suche to mokre możemy podać po 7-8 godzinach, jeśli po mokrym chcemy podać suche to czekamy ok 4-5 godzin.

    Sam BARF nie jest problemem i jest wiele narzędzi pozwalających prosto sporządzić prawidłowo zbilansowany przepis przewyższający jakością każdą suchą czy mokrą karmą. Czasowo to jakaś godzinka na miesiąc chyba, że robimy partiami na pół miesiąca. A najważniejsza, że współczynnik jakości do ceny bez porównania na korzyść BARF-a – wychodzi dużo taniej.

    Ale jeśli z jakiegoś powodu nie chcemy/nie potrafimy/nie mamy czasu na komponowanie BAR-a to najważniejsze żebyśmy dawali mu dobrej jakości gotowe karmy a nie jakieś śmieci.

    Poza tym bardzo ciekawy artykuł i inne bo czytałem 😉 Pozdrawiam

    1. Z tym jedzeniem dla kociaków to się nie zgodze, ale widać że mamy inne doświadczenia:) Twoja teoria brzmi troche jakbyśmy mówili o dzieciach – jak sa glodne to zjedzą, jak nie to nie:) Ja mam doświadczenie z kotami, które od prawie pierwszych dni musialy walczyc o jedzenie i jesc to co bylo, bo nie wiedzialy kiedy nastepnym razem beda miec cos do jedzenia. Dlatego wlasnie jak da im sie jedzenie to zjedza wszystko co dostana, nawet jak nie sa głodne – robia zapasy „gdyby coś”. Wiec nie mozna im dawac karmy tylko ile fabryka dała, bo to sie moze zle skonczyc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 − three =