Wyprawka dla kota – 9 najważniejszych rzeczy

kot

Dziś będzie o wyprawce dla kota. Jeśli chodzi o dzieci to wyprawka dla malucha jest bardzo często spotykanym tematem, który dręczy przyszłych rodziców. My – przyszli właściciele kotów także powinniśmy poświęcić temu tematowi kilka chwil, ponieważ dobrze przemyślane zakupy dla naszego zwierzaka, to bardzo ważna rzecz, dzięki której możemy uniknąć wielu problemów z naszym pupilem.

Niedługo wasz dom powiększy się o jednego włochatego przyjaciela? Co więc musicie zrobić, aby czuł się on u Was jak najlepiej? Sprawdź jak skompletować wyprawkę dla kota w której znajdą się najważniejsze rzeczy.

Dobra karma dla kota

Przede wszystkim zainwestujmy w dobre jakościowo jedzenie! Dobrze najedzony kot to zdrowy kot! Kot o odpowiednio zbilansowanej diecie to szczęśliwy kot! Kot który je karmę odpowiednią do swojego zapotrzebowania to kot któremu wypada mniej sierści, kot o zgrabnej sylwetce, której pozazdrościć mu może każdy dachowiec i nie tylko.

To jaką karmę dla kota powinniśmy wybrać, możecie przeczytać w artykule o karmie dla kota.

Oprócz karmy jaką powinniśmy wybrać dla kota, warto też zastanowić się nad miskami. To jaki kształt albo wielkość będą miały, ma w sumie małe znaczenie. Ważne żeby nie były zbyt głębokie jeśli mamy małego kota, tak żeby ten nie musiał cały do niej wchodzić, chcąc coś zjeść. Ważne jednak jest to żeby miski stały zawsze daleko od kuwety. Pamiętajcie, że koty są czystymi stworzeniami i nie bardzo lubią jeść w tym samym miejscu gdzie się załatwiają. Często przez złe ustawienie kuwety bądź misek, koty załatwiają się poza kuwetą lub nie jedzą swojej karmy, tylko chodzą nam po stołach w poszukiwaniu czegoś smacznego. Dlatego zwróćcie na to szczególną uwagę.

Warto również wspomnieć o przechowywaniu karmy. Moim zdaniem każdy kot powinien dostawać karmę mokrą i dodatkowo suchą. Oczywiście najlepszym chyba sposobem na karmienie zwierzaka jest BARF, ale jest to temat rzeka, który wymaga od nas sporo wiedzy i czasu. O karmieniu kota BARFem, postaram się napisać kolejny artykuł. A więc… karmy mokre pakowane są zazwyczaj w małe kartoniki lub saszetki, więc szybko się je zużywa. Natomiast karmy suche dla kota bardzo często pakowane są w duże opakowania zbiorcze. Pamiętajmy o tym, że suche karmy dla zwierząt utleniają się przez co tracą smak i właściwości, dlatego tak ważne jest aby karmę dla kota, z gigantycznej 7kg paczki przesypać do mniejszego, szczelnie zamkniętego pojemnika, tak aby jak najdłużej utrzymać ją w dobrym stanie.

Z moich obliczeń w artykuje o Kocim Dwupaku wynika, że na dobre jedzenie dla kota, dzienne wyżywienie kosztuje nas 4,1zł

Kuweta dla kota – jaka jest odpowiednia?

Mimo powszechnego wyobrażenia o łatwości tego zakupu, okazuje się że nie jest to wcale taka prosta sprawa! Kuwety są różne – odkryte i zakryte, głębokie, płytkie, małe, duże, kwadratowe, obłe lub okrągłe. Musimy uświadomić sobie, że to jaką kuwetę wybierzemy dla naszego zwierzaka, może mieć duży wpływ na stan naszej wykładziny lub mebli. Najważniejsze jest to, aby dobrać odpowiednią kuwetę dla naszego kota.

Mały kot nie wejdzie do wysokiej kuwety – jeśli macie w domu malutkiego lub chorego na stawy kota, odpuśćcie sobie wysokie kuwety. Zarówno dla kota małego jak i kota chorego, wysoka kuweta jest często przeszkodą nie do przejścia. Nie są one w stanie wskoczyć do tak głębokiej toalety, przez co bardzo często załatwiają się poza nią.

Moje koty kiedy były małe miały małe i niskie kuwety. Z czasem gdy były coraz większe kupiłam większe kuwety które mam do dziś.

Z kolei zbyt niska kuweta, może spowodować grysikową pustynię na twoim dywanie czy podłodze. Przy zasypywaniu w zbyt niskiej kuwecie, kot połowę grysiku może wykopać na zewnątrz – przyznać muszę że jest to niepożądany zabieg, pogarszający estetykę naszego mieszkania.

Kuweta kryta jest wygodna dla człowieka, ale niestety bardzo często nie do przejścia dla kota. Ja osobiście nie jestem zwolenniczką krytej kuwety, choć znam wiele osób, które cenią sobie tego typu rozwiązanie. Jednak moim zdaniem, dzikie zwierze jakim jest kot, lubiące w naturalnym środowisku załatwiać się na dworze, nie powinno być zmuszane do wchodzenia do ciasnej, zamkniętej przestrzeni, gdzie nie ma jak się wyprostować i do tego musi przejść przez drzwiczki – jak dla mnie absurd. Kilka razy byłam już w swoim życiu proszona o interwencję w sprawie kota, który obsikiwał właścicielowi połowę mieszkania i kilkukrotnie, problem ten związany był właśnie z krytą kuwetą. Sytuacje bywają naprawdę różne, czasami kotu od początku ten pomysł się nie podoba, czasami przestaje się podobać po kilku latach, ale zawsze trzeba wziąć to pod uwagę. O problemach kuwetowych i załatwianiu się kota poza kuwetą możecie poczytać więcej w artykule ‚Kot obsikuje Ci mieszkanie?’

Jeśli już poruszamy temat kuwety, to warto też wspomnieć, że kuweta powinna stać w jakimś ustronnym miejscu, daleko od misek – o tym już pisałam wyżej, ale warto też pamiętać, że przy większej ilości kotów w mieszkaniu, powinniśmy również zwiększyć liczbę kuwet. Książkowe postępowanie byłoby takie, że każdy z nas miałby w domu kuwet tyle ile kotów + jeszcze jedna sztuka. Niestety często jest to niemożliwe, ze względu na metraż naszych domostw, ale zacznijmy od tego że będziemy mieć kuwet tyle ile kotów – jeśli to wystarczy, to super.

Jednorazowy wydatek: max 15zł

Grysik dla kota – jaki wybrać?

Są trzy podstawowe rodzaje grysików dla kotabetonitowy (taki szary, najtańszy np. Benek), drewniany (np. Cat’s Best) i silikonowy. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy – betonitowy i drewniany zbrylają się, silikonowy pochłania wilgoć. Silikonowy ma często ostre w swojej strukturze granulki, drażniące delikatne opuszki kotów. Betonitowy jest tani, ale mocno brudzący. Drewniany nie ma żadnego zapachu i jest dosyć naturalny. Niestety tak na prawdę to nie od nas zależy wybór grysiku, tylko od naszego kota. Jeśli jest on osobnikiem lubiącym wszystko, byle mogło się w nim pokopać to super. Czasami niestety jest tak że nasz kot toleruje tylko jeden rodzaj grysiku, a przy innym wybiera naszą podłogę zamiast kuwety i wtedy to my musimy podporządkować się jemu a nie on nam. Ważne jest aby przy wprowadzce kota pod nasz dach, zakupić grysik który będzie odpowiadał nam, ale jednocześnie trzeba obserwować czy będzie on też odpowiedni dla naszego kota. Jeśli tak – super, jeśli nie, próbujcie z kolejnym. Nie sugerujcie się tym, że poprzedni kot lubił grysik silikonowy, to ten też go lubić musi. Każdy ma swoje preferencje – tak samo jak człowiek tak i kot. My musimy obserwować i reagować.

Comiesięczny wydatek to około 15zł

Drapak dla kota

Jeśli chcecie ocalić swoje meble, a i wasze ściany wam się podobają, to zachęcam do zakupu tej niezbędnej w każdym kocim domu rzeczy.

Przy zakupie kociego drapaka, musimy zadać sobie podstawowe pytanie – czy nasz kot lubi bardziej drapać poziomy czy piony? Większość kotów skłania się do drapania pionowych powierzchni, wyciągając się na nich jednocześnie. Znam też dosyć pokaźne grono kotów, które uwielbiają poziome powierzchnie, ostrząc sobie pazury na dywanach czy wycieraczkach. Drapaków na rynku jest bardzo wiele, mają przeróżne wielkości i dodatki, ale ja proponuję najpierw kupić najmniejszy i najzwyklejszy drapak, poznać dobrze swojego kota, a dopiero później dokonywać poważniejszych zakupów. Nie oszukujmy się – jest to często nie lada wydatek, a bez sensu jest płacić za coś z czego wasze zwierzę nie będzie korzystało.

Złe wieści są też takie, że to nie my ustalimy gdzie postawić w domu drapak. Jeśli ustawimy go gdzieś w kącie, a kot nie będzie chciał z niego korzystać, nie dziwmy się że mamy podrapane meble. Drapak musi stać w atrakcyjnym dla zwierzaka miejscu, inaczej nici z ładnego mieszkania. Więcej o problemach ze źle ustawionym drapakiem możecie poczytać w artykule o Nieporządane zachowania kota

Jednorazowy wydatek: 150zł

Transporter dla kota

Jest to podstawowa rzecz, która potrzebna jest już w pierwszej chwili waszej wspólnej drogi! Największym błędem kocich opiekunów jest transportowanie kota w aucie bez żadnego zabezpieczenia. Jest to bardzo nieodpowiedzialne – po pierwsze kot może wejść nam pod pedały auta, albo ze strachu może wskoczyć nam na plecy lub głowę, powodując wypadek – nie przesadzam. Poza tym nie zapominajmy o tym, że kot to bardzo zwinne zwierzę o ostrych pazurach i to że w aucie jest grzeczne i siedzi cicho wciśnięte w szybę, to nie znaczy że wzięte na ręce i wyniesione na dwór, nie wyskoczy nam z ramion, nie pogna i więcej go nie zobaczymy. Mimo że wydaje Wam się że znacie swojego kota i potraficie go utrzymać, to zadajcie sobie pytanie, czy na prawdę chcecie ryzykować zgubienie swojego przyjaciela i spowodowanie jego bezdomności, na rzecz kilkunastu minut jego siedzenia w klatce? Z taką perspektywą na tyle głowy, transporter wydaje się być dla mnie całkiem niezłym rozwiązaniem.

Jednorazowy wydatek: 50zł

Nożyczki do paznokci – obcinanie pazurów u kota.

Osobiście używałam wielu, ale tylko jeden rodzaj uważam za godny uwagi:

nożyczki do pazurów

Reszta mocno rozdwajała paznokcie moich kotów lub nie była zbyt ostra, a pazury zamiast obcinać to…zgniatałam. Polecam więc te widniejące obok, jednocześnie zapewniając, że obcinanie pazurów nie jest takie trudne i jest niezbędne do zachowania naszych mebli w całości.

Dowiedz się jak obcinać pazury u kota żeby nie zrobić mu krzywdy.

Jednorazowy wydatek: 15 zł

Szczotka dla kota – wyczesywanie kota

Mam w domu dwa koty, u których przeważa biały kolor sierści. Jest to moja zmora, tym bardziej że większość ubrań jakie posiadam są koloru czarnego. Kocham swoje koty i uwielbiam głaskać je po ich miękkim, długim futerku, ale nie koniecznie lubię zabierać ich futerko wszędzie ze sobą. Niestety mimo że rolki do ubrań schodzą w moim domu jak ciepłe bułeczki, każdy kto się ze mną widzi, na pierwszy rzut oka widzi też moje koty, które są na każdym centymetrze mojego ubrania. Niestety takie uroki posiadania kota. Można jednak, dzięki regularnemu czesaniu, ograniczyć trochę te ilość wypadającego, kociego owłosienia. Wypróbowałam już w swoim życiu bardzo wiele szczotek, grzebieni i furminatorów i tak na prawdę na moje koty działa tylko jedna metoda – najpierw furminator (patrz na zdjęcie obok), a po tym gumowa rękawica (również obok). Furminator zbiera nam podszerstek, a gumowa, lekko zwilżona rękawica zbiera ten włos, który miał zamiar zaraz zacząć fruwać po naszym mieszkaniu. Jak dla mnie to połączenie idealne.

furminator

rękawica do czesania kota

 

 

Jednorazowy wydatek: 90 zł

Jakie zabawki dla kota?

Nie kupujcie zawczasu zbyt wielu zabawek. Jedne koty uwielbiają bawić się myszkami z kocimiętką, inne wędkami z piórkami dla kotów, trzecim natomiast wystarczy zwykły kapsel. Moje koty najbardziej lubią zabawę piórkami, czasem laserem i myszkami. Laser jest bardzo wygodną zabawką, ale niestety nigdy nie daje się złapać i może wywoływać frustrację u kota. Każdy dziki zwierzak, po wielu godzinach łapania ofiary, musi w końcu coś złapać, inaczej źle się czuje i traci wiarę we własne możliwości, dlatego sam laser nie jest dobrym rozwiązaniem, pamiętajmy o tym!

Najpierw poznajcie swojego kota i jego potrzeby, a potem wybierzcie się na zabawkowe zakupy – dobra rada Cioci Kasi.

Wydatek – naprawdę zależy od kota

Legowisko dla kota

Np. leżanka, kocyk, ręcznik, półki, karton, kartonowe legowiska… moje koty osobiście uwielbiają wszystko co okrągłe i do czego jest im się ciężko zmieścić.

drapak dla kota

Ale jak to w znanej nam wszystkim piosence – każdy ma jakiegoś bzika – więc tak jak wcześniej napisałam, najpierw poznajcie kota, a później kupujcie im takie cuda. Często kot wybiera sobie sam miejsce do spania i bardzo rzadko jest to kupione przez nas legowisko. Częściej wybiera kocyk, kanapę, albo… przewijak dla dziecka.

Jednorazowych wydatków uzbierało nam się 320 zł. Comiesięcznych kosztów utrzymania kota uzbierało się 138 zł.

Rzeczy które opisałam powyżej to podstawowa wyprawka dla każdego kota. Każdy kto chce mieć kota, powinien się w nie zaopatrzyć i bardzo dobrze przemyśleć swój pierwszy zakup, ponieważ to na co zdecydujemy się za pierwszym razem, bardzo często później jest kupowane przez nas przez wiele lat. Czy koszty są wysokie? To już musicie ocenić sami w odniesieniu do własnych przychodów. Najważniejsze jest to, aby każdy z przyszłych właścicieli kotów, przemyślał swoje zakupy i zanim przygarnie do siebie jakiegoś kota, przygotuje się na to z równie dużym zaangażowaniem jak przyszli rodzice do przyjścia na świat dziecka. Miłych zakupów!

You may also like

4 komentarze

  1. z tymi miskami – u nas to wygląda tak, że jak za głęboka, to koty wywalają łapą zawartośc i jedzą z podłogi. Bo nie lubią jak im coś dotyka do wibrysów 🙂 Nauczyłam się już, że żadne preferowane dla kotów miseczki – najlepsze są zwykłe spodki 🙂 A wodę wlewam do miski takiej jak jem w niej zupę. Rozstawiam też kilka kubków w mieszkaniu (bo tak wolą).

    U nas kuwety są dość niskie, żwirek się nosi i trudno – taka uroda jak ma się kota. Często odkurzam i jest ok 🙂 Myślałam o krytej kuwecie, ale wiele kotow wiem że nie akceptuje. Pzzez chwilę, kiedy moja Amaya była jeszcze dzikusem i bała się załatwiać jak się na nią patrzyło, to zrobiłam jej ścianki z kartonowego pudełka, ale miała je tylko z 3 stron i bez dachu. Wtedy czuła się swobodnie i nie było problemu, żeby poszła do kuwety kiedy ktoś był w pobliżu. Na szczęście teraz już nie musimy robić takiej kostrukji, bo przywykła i przestała się bać 🙂

    „Jeśli chcecie ocalić swoje meble, a i wasze ściany wam się podobają” – haha to tak się w ogóle da?? 😀 Drapak to podstawa, ale powiem Ci, że to i tak nie przeszkadza kotom drapać wszystkiego, co nie jest do tego przeznaczone 😛
    Mamy poziome i pionowe, pomaga trochę zmiana miejsca co jakiś czas, moje koty lubią nowości 🙂

  2. Co do misek to u mnie były już duże koty i pojawił się mały, który dostawał w dziecięcej misce, że tak to ujmę. Wspinała się wdrapywała wywalała wszystko by jeść z dorosłej miski.
    Moja mama miała kota, który uwielbiał najróżniejsze zabawki – niszczyć. 5-10 minut i po zabawce.
    A kuweta kryta może być, moja kotka lubi swoją kuwetę ale warto pomyśleć o zdemontowaniu drzwiczek i często ją zmieniać.

  3. Wczoraj mialam urodziny i dostalam najwspanialszy prezent od swojego chlopaka -> mojego wymarzonego kota brytyjskiego. Polecałabyś jakieś sklep online gdzie kupic to wszystko w jednym miejscu? Poki co znalazlam marlazoo.pl, maja fajne ceny, ale chetnie zobacze inne strony 😉

  4. Ja preferuje talerzyki,moje z misek nie przepadaja jadać,ponieważ wibrysy często dotykaja krawędzi.Drapak to ważne aby miał długie słupki,kot gdy drapie,kocha się rozciagać na cała swoja długość.Zabawki hmmm sreberko od czekolady-bezcenne zwiniete w kulkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

thirteen + eleven =